Rzućmy wspólnie okiem na nowy projekt Gmade – podwozie GS02 🙂

Jako szczęśliwi posiadacze GS01 (Komodo) i GR01 (GOM), kilku kompletów felg i amorków, możemy powiedzieć bez cienia wątpliwości, że należymy do fanów Gmade. Tym bardziej, że Komodo służy nam między innymi do zarażania kolejnych osób pasją do RC – jest to nasz „wypożyczak”, którym jeździła już niezliczona ilość osób i dzięki któremu wciągnęły się w to hobby 🙂 Postaramy się jednak podejść do tematu „na zimno” i podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami po obejrzeniu zapowiedzi wspomnianego w tytule podwozia.

Zacznijmy od tego, co rzuca się w oczy od razu (i na co wiele osób zwraca największą uwagę) – karoseria. Wygląda bardzo ładnie i przypomina starego Forda (bądź Chevy). Od razu widać też amorki z przodu, natomiast z tyłu są ukryte w ramie, co pozwala nam sądzić, że kolejna odsłona tego podwozia będzie pickupem, może nawet z głęboką paką? Czas pokaże 🙂 Jest to też świetne rozwiązanie dla osób, które budują karoserie własnoręcznie – nie będzie trzeba „obchodzić” mocowania tylnych amorków. Duży plus jeśli chodzi o wygląd, pytanie jak z właściwościami jezdnymi i regulacją ich położenia.

Skrzynia/przekładnia

Pierwsza i podstawowa sprawa, co jest zmianą w stosunku do GS01 i potwierdzeniem rozwijającego się trendu – możliwość rozbudowy do drugiego biegu. Chyba śmiało można powiedzieć, że staje się to powoli standardem, Czy jest to przydatna rzecz? Myślę, że to temat na osobną dyskusję. Druga sprawa – dodane zostało sprzęgło (tak!), dzięki czemu ukręcenie elementów układu napędowego będzie zdecydowanie trudniejsze 🙂 Jeszcze w tym akapicie dodam, że silnik jest wysunięty do przodu i usytuowany dość wysoko, jednak mimo wszystko niżej niż np. w MST CFX.

gmade.net
Mosty i wały

Nie da się przemilczeć faktu, że mosty BARDZO kojarzą się z tymi z Axiala SCX10 II. Różnica, widoczna gołym okiem jest taka, że w przednim moście mamy gruszkę przesuniętą do prawej, co będzie pomagało pokonywać przeszkody. Ciekawym rozwiązaniem jest pochylenie pokryw mostów, za totalny dramat za to uważam umieszczenie mocowania wału w moście, a nie na zewnątrz (czyli jest jak w Ascenderze, na co praktycznie wszyscy właściciele Vaterry narzekają). Dlaczego?…

gmade.net

Jak jesteśmy przy wałach – kręcą się w odwrotnym kierunku, co jest ciekawą nowością. Czemu zostało zastosowane takie rozwiązanie? Mam dwie teorie – żeby docisnąć mocniej przód do przeszkody i/lub by uniknąć torque twista (którego w GS01 nie zauważyłem).

Jeszcze na koniec mamy pytanie – czy ten model z czymś Wam się nie kojarzy? A dokładniej – czy niektóre jego elementy nie kojarzą Wam się z konstrukcjami innych firm? 😉
Oczywiście w obecnych czasach trudno uniknąć powtórzeń niektórych rozwiązań. I tak w GS02 mamy – słupki i mocowanie amortyzatorów oraz „rynnę” na baterię jak w SCX10 II, a progi dość mocno kojarzą się z tymi w TRX4 (które z kolei kojarzą się z tymi z SCX10 II) 😉 Mosty, mocowanie linków i zwrotnice, poza przechyloną gruszką, również już gdzieś widzieliśmy.

Generalnie mamy obecnie na rynku miks zbliżonych rozwiązań i coraz trudniej jest wprowadzić coś odkrywczego. Czy pochylona gruszka i położone tylne amortyzatory pozwolą wyjść Gmade na prowadzenie w tym wyścigu? Czas pokaże. My trzymamy kciuki za sukces tego podwozia i chętnie obejrzymy je z bliska przy pierwszej nadarzającej się okazji 🙂